Jak Azor odwrócił mój los po zdradzie męża – opowieść o bólu, psie i nieoczekiwanej sile
Zaczęło się, gdy Azor rzucił się między mnie a samochód na mokrej ulicy w centrum Warszawy. Jego futro ciągle pachniało mokrą ziemią i kurzem z klatki schodowej, a ja poczułam pod palcami jego roztrzęsione ciało. Nie przypuszczałam, że ten bezdomny kundel zmusi mnie do trzech decyzji, których nigdy nie cofnę, i w końcu pozwoli mi stanąć twarzą w twarz z własną samotnością po zdradzie.