Brudna sierść na białym prześcieradle – Jak Kundel z podwórka uratował mi życie
Wszystko zaczęło się, gdy znalazłam zakrwawionego kundla pod śmietnikiem koło mojego bloku na Retkini. Byłam wtedy samotna po rozwodzie i nie wierzyłam już w ludzi ani w siebie. Ten pies, choć niczego ode mnie nie chciałam, zmusił mnie do podjęcia decyzji, które odmieniły mój los.