Jak wiara i modlitwa uratowały mnie, gdy teściowa próbowała wyrzucić mnie z własnego domu
To była najtrudniejsza noc mojego życia, kiedy moja teściowa, Marzena, stanęła w drzwiach z zamiarem wyrzucenia mnie z domu. Mój mąż, Darek, pracował wtedy w Niemczech, a ja zostałam sama z jej oskarżeniami i groźbami. Dzięki wierze, modlitwie i niespodziewanej pomocy odnalazłam w sobie siłę, by walczyć o swój dom.