Poświęciliśmy wszystko dla tego domu, a teściowa oddała go drugiemu synowi – czy rodzina naprawdę znaczy cokolwiek?
Od miesięcy z Pawłem remontowaliśmy stary dom jego matki, wierząc, że będzie nasz. Teraz dowiedziałam się, że teściowa chce oddać go drugiemu synowi. Czuję się zdradzona i nie wiem, czy kiedykolwiek jej to wybaczę.