Po latach zapukałam do drzwi mojego pierwszego chłopaka i zobaczyłam jego żonę — wtedy wróciło wszystko, co próbowałam w sobie uciszyć
Stałam pod drzwiami mojego pierwszego chłopaka z liceum i czułam, jak wracają do mnie wszystkie emocje, które kiedyś zostały brutalnie przerwane. Przyjechałam po latach, żeby domknąć rozdział, którego nigdy tak naprawdę nie zamknęłam, ale nie spodziewałam się, że najtrudniejsza rozmowa odbędzie się nie tylko z nim, lecz także z jego żoną. W tamten wieczór zrozumiałam, że można kochać przeszłość i jednocześnie nie mieć już do niej prawa.