Czy mam prawo odebrać córce babcię, skoro jej ojciec odebrał nam spokój?
Stałam w kuchni z telefonem przy uchu, gdy była teściowa po raz kolejny poprosiła, by zabrać moją córkę na weekend. W jednej chwili wróciły do mnie wszystkie lata samotnego spłacania rachunków i tłumaczenia dziecku, dlaczego tata znowu nie zadzwonił. Nie wiem, czy chronię córkę, czy próbuję ukarać ludzi za krzywdę, której nie umiem zapomnieć.