Teściowa chciała wejść ze mną na porodówkę. Wpuściłam tylko mamę i do dziś płacę za tę decyzję
W dniu porodu musiałam walczyć nie tylko z bólem i strachem, ale też z żądaniami mojej teściowej. Wybrałam obecność własnej mamy, bo tylko przy niej czułam się bezpiecznie. Teraz próbuję zrozumieć, czy postawiłam zdrową granicę, czy naprawdę zraniłam rodzinę nie do naprawienia.