Dzieci mojej szwagierki doprowadzają mnie do szału. Nie chcę, żeby moja córka się z nimi zadawała.
Od dawna czuję narastającą frustrację, gdy widzę, jak dzieci mojej szwagierki zachowują się wobec mojej córki. Każde rodzinne spotkanie to dla mnie emocjonalny rollercoaster, bo nie potrafię już udawać, że wszystko jest w porządku. Zastanawiam się, czy jestem złą matką, skoro chcę chronić Emmę nawet kosztem rodzinnych relacji.