Mój świat zatrzymał się, kiedy Burek nie wrócił na zawołanie — i wtedy zrozumiałam, co naprawdę znaczy strach o kogoś innego
Nigdy nie sądziłam, że bezpański, mieszkający pod moim blokiem kundel, sprawi, że przestanę uciekać przed dawnymi winami i spojrzę w oczy własnym błędom. To przez niego byłam zmuszona wrócić do kontaktu z dorosłym synem, który od lat nie chciał ze mną rozmawiać. Burek stał się przewodnikiem i lustrem — ucząc mnie odpowiedzialności, ale i budząc moje najgłębsze lęki.