Przeszłość pod psem: Jak Czarek zmienił mój świat po rozwodzie

Nigdy nie zapomnę widoku krwi na łapie Czarka i tego zimna, które wdarło mi się w kości, kiedy zrozumiałam, że jestem jedyną osobą, która może mu pomóc. Po rozwodzie z Adamem zamknęłam się w sobie, a samotność w blokowisku na Gocławiu stała się moją codziennością. Czarek, stary kundel z żółtą sierścią, wdarł się brutalnie w moje życie i zmusił mnie do działania, nawet gdy miałam ochotę zniknąć.