Kiedy przestałem przelewać rodzicom pieniądze na dom na wsi, straciłem rodzinę… ale pierwszy raz zacząłem ratować siebie
Siedziałem przy kuchennym stole i patrzyłem, jak matka zaciska usta, a ojciec mówi mi, że bez moich przelewów ten dom się rozpadnie. Przez lata wierzyłem, że utrzymuję rodzinny majątek, a tak naprawdę topiłem własne życie, związek i szansę na mieszkanie. Dopiero gdy powiedziałem „dość”, zrozumiałem, ile kosztuje bycie dobrym synem w domu, w którym miłość zawsze miała dopisek: przelej do piątku.