Zimowa noc, psy, i ja: Jak kundel zmusił mnie do życia na nowo
Wszystko zaczęło się, gdy znalazłam Leona pod moją klatką, krzyczącego z bólu, z krwią na łapie. Byłam samotna po rozwodzie i ledwo radziłam sobie z codziennością, ale ten pies nie dał mi wyboru. Dzięki niemu podjęłam decyzje, których nie odważyłabym się wcześniej, a życie nabrało nowego smaku.