Boli tak bardzo: Moje życie jako narzędzie w rękach rodziców. Czy w końcu odważę się być sobą?
Od zawsze czułem, że nie żyję dla siebie, lecz dla spełniania oczekiwań moich rodziców. Każda decyzja, nawet najdrobniejsza, była poddawana ich ocenie i krytyce. Dziś, stojąc na rozdrożu, zastanawiam się, czy potrafię wyrwać się z tego schematu i zacząć żyć po swojemu.