Nieproszony gość: Jak wizyta teścia rozbiła nasze małżeństwo

Sześć miesięcy temu przeprowadziliśmy się z Magdą do Poznania, by zacząć od nowa. Wszystko układało się dobrze, dopóki jej ojciec, pan Zbigniew, nie zaczął pojawiać się u nas niemal codziennie. Ta historia to opowieść o tym, jak rodzinne więzi potrafią stać się pułapką i wystawić miłość na najcięższą próbę.