Przyjęłam ją pod swój dach, a ona odebrała mi wszystko – historia zdrady, której nigdy się nie spodziewałam
Zawsze wierzyłam w przyjaźń i ufałam Alicji jak siostrze. Kiedy poprosiła mnie o pomoc, nie zawahałam się ani chwili, nie wiedząc, że wpuściłam do domu własnego kata. Dziś pytam siebie: czy można jeszcze komukolwiek zaufać?