Każdego miesiąca mój syn potajemnie przesyła mi dużą część swojej pensji: prosi tylko, żebym nigdy nie mówiła o tym jego żonie
Od lat mój syn, Aleksander, wspiera mnie finansowo, ale prosi, bym nie mówiła o tym jego żonie, Magdzie. Tajemnica, którą nosimy, zaczyna ciążyć i prowadzi do rodzinnych konfliktów. Czy dobroć mojego syna może zniszczyć jego własne małżeństwo?