Nie liczy się papier, tylko serce – Moja walka o własną tożsamość
Zaczęło się od upokorzenia w sądzie, gdzie musiałam udowodnić, że jestem kimś więcej niż tylko papierkiem. Opowiedziałam o dzieciństwie w domu dziecka, o samotności i walce z systemem, który nie widzi człowieka. Dziś wiem, że to nie dyplomy, a czyny i serce świadczą o naszej wartości.