„Mój zięć myślał, że rodzinny biznes to darmowa kasa. Gdy zobaczył, jak naprawdę wygląda praca, zaczął skarżyć się naszej córce…”
Od zawsze marzyłam, by nasza rodzinna piekarnia przetrwała pokolenia. Gdy nasza córka wyszła za mąż, miałam nadzieję, że jej mąż stanie się częścią tej tradycji. Niestety, szybko okazało się, że jego wyobrażenia o pracy i rodzinie są zupełnie inne niż nasze.