Ostatni świt dla Zosi: Czy mogłam postąpić inaczej?

Moja córka Zosia zginęła nagle w wypadku, a ja musiałam podjąć decyzję o oddaniu jej organów. Przeżyłam żałobę, rodzinny konflikt i społeczne napiętnowanie, ale też poczułam ulgę, że jej śmierć uratowała inne dzieci. Do dziś nie wiem, czy zrobiłam dobrze – i pytam was: co wy byście zrobili?

Serce na dłoni: Historia poświęcenia i miłości w szpitalnych korytarzach

Nazywam się Iwona i nigdy nie przypuszczałam, że jedno spojrzenie dziecka odmieni całe moje życie. Jako pielęgniarka zdecydowałam się oddać nerkę małemu Emilowi, nie wiedząc, jak głęboko ta decyzja wpłynie na mnie, jego rodzinę i naszą społeczność. To opowieść o odwadze, bólu, nadziei i pytaniach, które zostają, gdy gasną światła szpitalnych korytarzy.