Babcia zmusza mnie do dzielenia mieszkania z bratem. Myślałem, że to żart, ale to dopiero początek dramatu…
Nigdy nie sądziłem, że po trzydziestce będę musiał dzielić swoje życie i mieszkanie z bratem, którego ledwo znam. Babcia postawiła sprawę jasno: „Nie zaznam spokoju, dopóki nie zamieszkacie razem”. Teraz codzienność zamieniła się w pole bitwy, a rodzinne tajemnice wychodzą na jaw.