Mąż mnie zostawił dla młodszej. A potem wrócił. Ale ja już nie byłam tą samą kobietą…
Mój świat rozpadł się, gdy Andrzej odszedł, a potem wrócił, jakby nic się nie stało. Przez lata byłam żoną idealną, aż pewnego dnia musiałam zdecydować, czy chcę być jeszcze żoną – czy wreszcie zacząć być sobą. Ta historia to nie tylko opowieść o zdradzie, ale o budzeniu się do życia po pięćdziesiątce.