Z dna na szczyt: Jak zostałam głosem tych, których nikt nie słyszy
Mój świat rozpadł się pewnej zimowej nocy w Warszawie, kiedy zostałam wyrzucona z domu przez własnego ojca. Przez miesiące walczyłam o przetrwanie na ulicy, zmagając się z głodem, strachem i samotnością. Dziś prowadzę centrum wsparcia dla osób bezdomnych i wiem, że każdy zasługuje na drugą szansę – nawet jeśli sam w to nie wierzy.