Wolę samotność w swojej kawalerce niż w domu córki
Przeprowadzka do córki miała być ratunkiem po stracie męża, a stała się złotą klatką z surowym regulaminem. Jak przetrwać w domu, gdzie jesteś tylko darmową pomocą, a Twoje wspomnienia i tożsamość stają się zbędnym bagażem?