Mój mąż oddala się od naszego syna – czy miłość wystarczy, by uratować rodzinę?
Mam na imię Agnieszka. W wieku 27 lat myślałam, że mam wszystko: kochającego męża, cudownego syna i stabilne życie. Ale pewnego dnia zaczęłam dostrzegać, jak mój mąż, Michał, coraz bardziej oddala się nie tylko ode mnie, ale przede wszystkim od naszego syna, Antka – i wtedy wszystko zaczęło się sypać.