Pomoc dla wnuka czy zdrada córki
Chciałam tylko pomóc wnukowi stanąć na nogach, ale jeden podpis u notariusza zniszczył moją relację z córką. Teraz w domu panuje głucha cisza, a gest miłości stał się zarzewiem rodzinnej wojny o sprawiedliwość i pieniądze. Czy pomoc jednemu dziecku musi oznaczać wymazanie drugiego z życia?