Niewidzialny mur luksusu: Prawdziwa cena rodzinnych prezentów

Mam na imię Patrycja i mieszkam w Warszawie z mężem Piotrem oraz naszym synkiem Antosiem. Każdy weekend to dla mnie emocjonalna huśtawka – odwiedzamy rodziców Piotra, gdzie Antoś dostaje drogie prezenty, których nigdy nie może zabrać do domu. Ta dziwna gra pozorów sprawia, że zaczynam się zastanawiać, czym naprawdę jest rodzina i jaką rolę odgrywają w niej pieniądze.