Uciekam do pracy, by nie zwariować w domu: Moja opowieść o życiu za zamkniętymi drzwiami
Od lat uciekam do pracy, by choć na chwilę odpocząć od męża i jego wiecznych pretensji. Każdy dzień to walka o odrobinę spokoju i godności, której coraz częściej brakuje mi w czterech ścianach naszego mieszkania. Dziś po raz pierwszy odważyłam się zadać sobie pytanie: czy mam odwagę zawalczyć o siebie?