Gdy pieniądze nie kupią miłości – historia moich teściów i naszego pierwszego mieszkania
Pamiętam, jak pewnego jesiennego popołudnia, stojąc na klatce schodowej pierwszego potencjalnego mieszkania, świat wywrócił się do góry nogami. To nie była tylko walka o własny kąt, ale też o zaufanie i ciepło rodzinne, którego tak bardzo nam zabrakło. Nieraz zastanawiam się, ile warte są więzy rodzinne, jeśli nie idą za nimi czyny?