Z walizką i dwójką dzieci w środku nocy: Jak zaczęłam życie od nowa, gdy wszyscy się ode mnie odwrócili
W środku zimnej, grudniowej nocy uciekłam z mieszkania, trzymając za ręce moich synów. Zostawiłam za sobą przemoc, strach i złamane serce, ale przede mną była tylko niepewność i samotność. Dziś wiem, że można podnieść się z dna, ale czy każda kobieta ma w sobie tyle siły?