Przy wigilijnym stole: Konflikt z teściową i moje przebudzenie
Nazywam się Marzena i jestem żoną Pawła. W zeszłym roku wigilia u teściowej była koszmarem, a teraz oczekiwania są jeszcze większe. Postanowiłam w końcu upomnieć się o siebie i o własne granice, choć to wywołało prawdziwą burzę w rodzinie.