Moja córka pokazała mi nasz znak podczas rozmowy wideo. Wiedziałam, że muszę ją stamtąd zabrać
Zobaczyłam, jak moja córka daje mi umówiony znak, którego miała użyć tylko wtedy, gdy będzie się bała. Musiałam walczyć nie tylko z nową partnerką byłego męża, ale też z jego rodziną, która nazywała jej zachowanie „dyscypliną”. Do dziś zastanawiam się, ile dzieci milczy, bo dorośli wolą nie zauważać, że coś jest nie tak.