„To są twoi rodzice, ale nasze dzieci też cię potrzebują” — historia o granicach, których bałam się postawić
Przez lata patrzyłam, jak rodzice mojego męża wyciągają od niego pieniądze, a on płacił im ze strachu i poczucia winy. Każda ich prośba zamieniała nasz dom w pole bitwy, choć najbardziej cierpiały na tym nasze dzieci i nasze małżeństwo. Dopiero terapia nauczyła mnie, że postawienie granicy nie jest okrucieństwem, tylko ochroną własnej rodziny.