Zdrowie mamy stało się akcesorium do sukcesu siostry
Siedzę w szpitalnej poczekalni i nie potrafię wybaczyć siostrze. Wszystko przez jeden sprzęt medyczny, który zamiast ratować życie mamy, stał się narzędziem manipulacji i egoizmu. Czy można przejść nad tym do orderka, gdy stawką było zdrowie najbliższej osoby?