Zaprosiłam byłą synową do mojego domu. Teraz mój syn jest dla mnie obcy…
Jestem matką, która samotnie wychowała syna po odejściu męża. Gdy mój syn, Michał, rozwiódł się, zaprosiłam jego byłą żonę, Kasię, by zamieszkała ze mną, by pomóc jej i być bliżej wnuków. Teraz Michał się ode mnie oddalił i nie wiem, czy podjęłam dobrą decyzję, czy straciłam syna na zawsze.