Przeprowadziliśmy się nad morze po spokój, a rodzina urządziła sobie u nas darmowy pensjonat
Myślałam, że mieszkanie nad morzem będzie dla naszej rodziny nowym początkiem i miejscem, w którym wreszcie odetchniemy. Zamiast tego niemal każdy weekend spędzałam na gotowaniu, sprzątaniu i znoszeniu gości, którzy przyjeżdżali bez pytania. Kiedy powiedziałam „dość”, usłyszałam, że jestem egoistką, choć tak naprawdę próbowałam uratować własny dom.