W dniu, w którym straciłam awans, zrozumiałam, że w domu nie mam już do czego wracać
Przez lata wierzyłam, że pracuję dla rodziny, choć coraz częściej wybierałam firmę zamiast ludzi, których kochałam. Kiedy koleżanka odebrała mi największy projekt i szansę na awans, wróciłam do mieszkania, w którym wszyscy umieli żyć beze mnie. Do dziś nie wiem, czy da się naprawić coś, co zaniedbywałam tak długo.