Nie byłam zaproszona: Moja historia o przebaczeniu i rodzinnych ranach
Wszystko zaczęło się od jednego telefonu, którego nie dostałam. Moja pasierbica, Lena, postanowiła nie zaprosić mnie na swój ślub, choć byłam dla niej drugą matką przez ponad dekadę. W tej opowieści dzielę się bólem, poczuciem zdrady i próbą odnalezienia przebaczenia w sercu, które zbyt długo było zamknięte.