Czuję się uwięziona w domu z mamą – czy kiedykolwiek będę mogła żyć własnym życiem?
Od lat mieszkam z moją schorowaną mamą, czując się coraz bardziej uwięziona i samotna. Każdy dzień to walka między obowiązkiem a pragnieniem wolności. Czy ktoś z Was też tak miał i wie, jak znaleźć w tym wszystkim siebie?