Jak pies o imieniu Biszkopt nauczył mnie znów ufać po zdradzie
Opowiadam historię, jak po bolesnym rozwodzie poczułam się samotna i bezużyteczna. Pewnego pochmurnego poranka pod blokiem znalazłam wystraszonego, brudnego psa, który nie tylko uratował mnie od rozpaczy, ale zmusił do podjęcia decyzji, które zmieniły wszystko. Dzięki niemu otworzyłam się na ludzi, zmieniłam mieszkanie i stanęłam do walki o swoje prawa, choć długo nie wierzyłam, że cokolwiek jeszcze mi się należy.