Sto Lat i Łzy na Korytarzu – Opowieść Eugeniusza, Weterana z Warszawy
Zaczynam moją opowieść od setnych urodzin, na które zupełnie nie byłem gotów. Sąsiedzi zaskoczyli mnie czułością, która przemówiła do miejsc mojego serca, których nie pamiętałem od lat. Ta noc rozgarnęła mgłę wspomnień i pozwoliła na nowo spojrzeć na własne życie.