Kiedy pies uratował mnie przed własnym cieniem: życie po rozwodzie na warszawskim blokowisku

Wszystko zaczęło się, gdy pod blokiem znalazłam rannego kundelka, a wokół była krew i szczekanie odbijające się od betonu. Samotność po rozwodzie dusiła mnie coraz mocniej, ale to właśnie przez tego psa musiałam wyjść z mieszkania, rozmawiać z sąsiadką i podjąć decyzje, których już nie cofnę. Ta opowieść to moje zmagania z własnym lękiem, biedą i tęsknotą za bliskością – i o tym, jak pies sprawił, że odważyłam się znów zaufać światu.