Ojciec postawił moją walizkę pod drzwiami, bo rzuciłam pracę, której nie znosiłam
Opowiadam, jak jedna decyzja o odejściu z korporacji kosztowała mnie dom i kontakt z rodzicami. Musiałam nauczyć się żyć od zera w wynajętym pokoju, podczas gdy mój brat wciąż dostawał od nich kolejne szanse. Dopiero choroba mamy zmusiła nas do rozmowy, której przez lata wszyscy się baliśmy.