To był tylko kundel z klatki – jak Burek uratował mnie, kiedy wszystko inne zawiodło

Pewnego zimowego wieczoru, gdy Burek zraniony w łapę wbiegł na klatkę schodową, zaczęło się moje nowe życie. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że ten brudny, szczekliwy pies stanie się powodem moich najtrudniejszych decyzji, wyciągnie mnie z depresji i odmieni moją relację z ojcem. To opowieść o stracie zaufania do ludzi i o tym, jak pies może być ostatnią deską ratunku.