Kiedy łapa dotyka dna: Mój nocny strach i pies, który odmienił wszystko

Wieczorem, gdy świat walił mi się na głowę, znalazłam się samotna na mokrym chodniku warszawskiego blokowiska, z płaczem i poczuciem, że nie mam już dokąd wrócić. Nie sądziłam, że to właśnie wtedy podbiegnie do mnie obdrapany kundel, który odmieni moje decyzje i sposób patrzenia na siebie oraz innych. Trzy razy musiałam postawić wszystko na jedną kartę, nie dla siebie, lecz dla tej istoty, która nauczyła mnie odwagi i lojalności.