Gość we własnym domu: Moja walka o granice i szczęście rodzinne
Czułam się jak cień we własnym mieszkaniu na warszawskim Ursynowie. Każdy weekend zamieniałam się w niewidzialną gospodynię dla teściów z Ostrołęki, a mój mąż Krzysztof milczał i chował głowę w piasek. Ta opowieść to szczera spowiedź o bólu, niezgodzie i o tym, jak nauczyłam się w końcu powiedzieć 'nie’, aby odzyskać siebie.