Czarna suka pod blokiem i ten dzień, w którym nie miałam już na kogo czekać
Nigdy nie zapomnę tamtego ranka, kiedy usłyszałam skomlenie pod klatką i zobaczyłam czarną kulę futra z rozciętą łapą. Jeszcze wtedy myślałam, że nie mam siły na nic nowego – ale nie potrafiłam jej zostawić. Nie wiedziałam, że za tym gestem pójdą decyzje, które wywrócą moje życie do góry nogami.